Drogi pamiętniku
Jestem Talula i będę w tobie opisywać tydzień po tygodniu bo raczej za durzo nie śpie zresztą jak Toph, wytłumacze ci puźniej. No dobra zaczynajmy:
Dziś wstałam o 6:40, zeszłam do łazienki, i stwierdziłam że muszę zrobić coś z tym i nudnymi do pasa, kruczoczarnymi wiłosami. Więc poszperałam trochę w szawce mamy i znalazłam czerwoną farbe, od razu wziełam się za przed ar bóstwa nie tych kudłów, i po trzydziestu minutach wyglądałam olśniewająco. Potem (nie budząc rodziców) ubrałam się w czarne rurki, jnsową kurtkę i nibieską bluzkę z wizerunkiem Gumballa. Kiedy skończyłam śniadanie mama weszła do kuchni, dała mi buziaka w czoło i życzyła mi miłego dnia a potem wruciła do sypialni. Szybko wybiegłam z domu i skierowałam się ku szkole, już miałam wejść do klasy gdy Maika ( szkolna gwiastka ) zaszła mi drogę, wredna zołza , i popchnęła mnie, lekko ale wystarczająco żeby zaczęło się we mnie gotować. Usiadłam spokojnie w ławce i zaczełam bazgrać coś na ręnce. Kiedy weszła pani od francuskiego zauwarzyłam że jakiś ktoś ukrywasię za nią.
-Dzieci powitajcie nowego uczna.- i właśnie w tej chwili za nauczycielki wychylił się odrobinę wyrzszy o de mnie brunet.-Ma na imię Alex i będzie chodził do naszej klasy, proszę usiądzi tam chłopcze, obok Taluli.- chłopak usiadł obok mnie, a ja tylko legło się zsunełam i nałorzyłam kaptur od kurtki, i stało się coś niewiarygodnego, on zrobił to samo. Pojrzałam na niego wrogo , a on tylko się uśmiechną. Tak bez słowa miną miną francuski, włoski i angielski. A potem poszłam do domu, w bref pozorom doszłam do domu o 13:40, a lekcje skończyłam o 13:30. Dziwne nie? W karzdym razie mama czekała na mnie z hawą i ciastkami, w skrucie dowiedziałam się że moja siostra Tania zagineła miesiąc temu a moi rodzice wmawiali mi że jest na jakimś obozie. Więc przez reszte dnia płakałam, no a potem miałam zamiar wypłakać się przez reszte dnia ale zobaczyłam coś dziwnego, to była Tania- moja "rzekomo" zaginiona siostra szła, a raczej biegła przez ulice noi nagle znikneła wbiegła w kszaki a raczej wbiegła w nie. MMyślałam że speńdziłam przy oknie 5minut a tak naprawde speńdziłam tam 5 godzin usiadłam przy biurku i zaczełam w tobie pisać a teraz musze iść spać to paa!
Klucznik
wtorek, 19 kwietnia 2016
poniedziałek, 11 kwietnia 2016
Cześć, muwcie mi Kakao poniewarz lubie kakao a pozatym będzie troche o kakale. W tym blogu będe pisać o chistori pewnej dziewczynie, która przerzyje super przygody ze swoimi (znaczy z moimi ) ulubionymi bochaterami bajek i filmów. No dobra niebende wiencej zdradzać i tylko poinformuje że będe pisać jej pamiętnik i przynajmniej raz na tydzień.
Ps. Pierwszy będzie Awatar legenda aanga, miłego czytanie. Papa:-!
Ps. Pierwszy będzie Awatar legenda aanga, miłego czytanie. Papa:-!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)